- Nawet sprawnie przygotowana akcja usuwania uszkodzonej czy rozbitej ciężarówki z drogi to działanie na wiele godzin – mówi Marek Dziubałka z pomocy drogowej Maxmar w Zielonej Górze.

W środę 28 grudnia na węźle na wysokości Raculi kierowca ciężarówki uderzył w barierki i kołami zarył w miękkie pobocze. Załadowana drzewem ciężarówka nie była w stanie wyjechać z pobocza. Na miejsce przyjechała zielonogórska drogówka. Okazało się, że konieczne będzie przeładowanie tira na inną ciężarówkę.

- Tego typu utrudnienia niestety zawsze trwają wiele godzin – mówi Marek Dziubałka z pomocy drogowej Maxmar w Zielonej Górze. Rozbite lub uszkodzone ciężarówki z towarem to ogromny ciężar. Najczęściej w takich przypadkach trzeba przeładować towar, co zabiera cenne godzin. Dopiero potem usuwana z drogi jest rozbita bądź uszkodzona ciężarówka. – Nawet najsprawniej przygotowana akcja i tak zajmie wiele godzin – podkreśla M. Dziubałka.

Przy tego typ działaniach na drodze zawsz jest zielonogórska drogówka. Policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia i kierują ruchem aby jak najbardziej zmniejszyć korki.  

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął 29-letni Kamil Mroczka z Drzeńska

Kamil Mroczka 19 grudnia ub.r. wyjechał do pracy w Holandii i od tego czas nie ma z nim żadnego kontaktu.

Więcej…

Listy gończe

Zielonogórska policja szuka przestępcy

 

Wydział dochodzeniowo-śledczy zielonogórskiej policji poszukuje mężczyzny podejrzewanego o popełnienie przestępstwa.

Więcej…