- Nawet sprawnie przygotowana akcja usuwania uszkodzonej czy rozbitej ciężarówki z drogi to działanie na wiele godzin – mówi Marek Dziubałka z pomocy drogowej Maxmar w Zielonej Górze.

W środę 28 grudnia na węźle na wysokości Raculi kierowca ciężarówki uderzył w barierki i kołami zarył w miękkie pobocze. Załadowana drzewem ciężarówka nie była w stanie wyjechać z pobocza. Na miejsce przyjechała zielonogórska drogówka. Okazało się, że konieczne będzie przeładowanie tira na inną ciężarówkę.

- Tego typu utrudnienia niestety zawsze trwają wiele godzin – mówi Marek Dziubałka z pomocy drogowej Maxmar w Zielonej Górze. Rozbite lub uszkodzone ciężarówki z towarem to ogromny ciężar. Najczęściej w takich przypadkach trzeba przeładować towar, co zabiera cenne godzin. Dopiero potem usuwana z drogi jest rozbita bądź uszkodzona ciężarówka. – Nawet najsprawniej przygotowana akcja i tak zajmie wiele godzin – podkreśla M. Dziubałka.

Przy tego typ działaniach na drodze zawsz jest zielonogórska drogówka. Policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia i kierują ruchem aby jak najbardziej zmniejszyć korki.  

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…