Wszystko wydarzyło się w czwartek 5 stycznia podczas lekcji w szkole w Deszcznie. Ewakuowano 130 osób, jedna została przewieziona do szpitala. Trwa ustalanie winnego rozpylenia gazu.

W szkole trwały lekcje. W pewnym momencie w powietrzu zaczął unosić się gryzący gaz utrudniający oddychanie, który powodował dodatkowo łzawienie oczu. Lekcje natychmiast zostały przerwane. Na miejsce wezwano straż pożarną. – Ewakuowano 130 osób, to uczniowie oraz personel szkoły – mówi st. sierż. Maciej Kimet z zespołu prasowego lubuskiej policji.

Do szkoły przyjechało pięć jednostek straży pożarnej. – Jedna osoba została przewieziona do szpitala na badania – mówi st. sierż. Kimet.

Szkoła została już przewietrzona i lekcje rozpoczęły się na nowo. Policja ustala kto rozpylił gaz w szkole. – Szukamy osoby odpowiedzialnej za rozpylenie gazu pieprzowego – mówi st. sierż. Kimet. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to jakiś uczeń, który chciał tym sposobem przerwać w czwartek szkolne zajęcia.

Gaz pieprzowy wywołuje uczucia silnego pieczenia w połączeniu z trudnościami oddychaniu i łzawieniem oczu oraz piekący ból. Wywołuje podrażnienie błon śluzowych i skóry. Gaz pieprzowy powoduje również chwilową ślepotę. Po dostaniu się do dróg oddechowych gaz pieprzowy powoduje również podrażnienie nosa, zwężenie dróg oddechowych, pieczenie w gardle, mocny kaszel i skrócenie oddechu. Może doprowadzić do paniki oraz utraty kontroli nad ruchami. 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…