Wszystko wydarzyło się w czwartek 5 stycznia podczas lekcji w szkole w Deszcznie. Ewakuowano 130 osób, jedna została przewieziona do szpitala. Trwa ustalanie winnego rozpylenia gazu.

W szkole trwały lekcje. W pewnym momencie w powietrzu zaczął unosić się gryzący gaz utrudniający oddychanie, który powodował dodatkowo łzawienie oczu. Lekcje natychmiast zostały przerwane. Na miejsce wezwano straż pożarną. – Ewakuowano 130 osób, to uczniowie oraz personel szkoły – mówi st. sierż. Maciej Kimet z zespołu prasowego lubuskiej policji.

Do szkoły przyjechało pięć jednostek straży pożarnej. – Jedna osoba została przewieziona do szpitala na badania – mówi st. sierż. Kimet.

Szkoła została już przewietrzona i lekcje rozpoczęły się na nowo. Policja ustala kto rozpylił gaz w szkole. – Szukamy osoby odpowiedzialnej za rozpylenie gazu pieprzowego – mówi st. sierż. Kimet. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to jakiś uczeń, który chciał tym sposobem przerwać w czwartek szkolne zajęcia.

Gaz pieprzowy wywołuje uczucia silnego pieczenia w połączeniu z trudnościami oddychaniu i łzawieniem oczu oraz piekący ból. Wywołuje podrażnienie błon śluzowych i skóry. Gaz pieprzowy powoduje również chwilową ślepotę. Po dostaniu się do dróg oddechowych gaz pieprzowy powoduje również podrażnienie nosa, zwężenie dróg oddechowych, pieczenie w gardle, mocny kaszel i skrócenie oddechu. Może doprowadzić do paniki oraz utraty kontroli nad ruchami. 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Wojciech Czapiewski wracał busem z pracy w Holandii i zaginął

 

Słubiccy policjanci poszukują zaginionego Wojciecha Czapiewskiego z Chojnic. Mężczyzna wracał z pracy w Holandii. 

Więcej…

Listy gończe

Zbiegły więzień Adrian P. zatrzymany

 

W poniedziałek, 27 listopada, w Legnicy policjanci zatrzymali poszukiwanego od tygodnia zbiegłego więźnia 27-letniego Adriana P.

Więcej…