Do tragedii doszło w piątek 19 maja z samego rana w fabryce Novita. Maszyna wciągnęła i zabiła mężczyznę. Na miejscu są policjanci i prokurator. 

Do tragicznego wypadku doszło w piątek około godz. 8:00. Przy maszynie była jedna osoba. Na razie nie wiadomo kim jest ofiara. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mógł to być konserwator maszyny. Nikt też nie widział samego wypadku.

Wiadomo, że maszyna w jakiś sposób uruchomiła się i zabiła mężczyznę. Możliwie, że mężczyzna został wciągnięty do maszyny.

- Na miejscu wypadku pracują policjanci oraz prokurator – mówi nadkom. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji. Na miejsce zostaną ściągnięci serwisanci maszyny. Trzeba ją rozkręcić, żeby dostać się do ciała ofiary. 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął 29-letni Kamil Mroczka z Drzeńska

Kamil Mroczka 19 grudnia ub.r. wyjechał do pracy w Holandii i od tego czas nie ma z nim żadnego kontaktu.

Więcej…

Listy gończe

Policja szuka Andrzeja Witkowskiego

 

Podkarpacka policja poszukuje Andrzeja Witkowskiego. To oszust, za którym listy gończe wystawiły sądy i prokuratury w całym kraju.  

Więcej…