Do zdarzenia doszło w piątek 19 maja w Nowogrodzie Bobrzańskim w okolicy wyjazdu w kierunku Bogaczowa. - To coś strasznego. Kula przebiła szybę na wysokości głowy stojącego dziecka – mówi Marek Ziółkowski, właściciel firmy Wataha, której autokar został ostrzelany.

Wszystko wydarzyło się około godz. 13.55. Autokar firmy transportowej Wataha wiózł dzieci do Bogaczowa. Nagle w Nowogrodzie Bobrzańskim ktoś ostrzelał autokar najprawdopodobniej z wiatrówki.

Samo zdarzenie miało miejsce na ul. Bogaczowskiej, między wiaduktem kolejowym a hurtownią ogólnobudowlaną. – Huk był tak wielki, że kierowca przez moment nie wiedział co się stało – opowiada Marek Ziółkowski, właściciel firmy Wataha, której autokar został ostrzelany. Kierowca zatrzymał się. Wtedy okazało się, że ktoś strzelił do autokaru. Kulka przebiła szybę była na wysokości głowy stojącego dziecka. O niebezpiecznym i bezmyślnym wydarzeniu została zaalarmowana zielonogórska policja. – Policjanci gdy zobaczyli ślad po kuli potwierdzili, że do autokaru ktoś strzelił – informuje właściciel firmy Wataha.

- Żadnemu z naszych małych pasażerów nie stała się jakakolwiek krzywda. Chcemy jednak zrobić wszystko, by sprawcę pociągnąć do odpowiedzialności karnej i uniknąć podobnych, niebezpiecznych sytuacji w przyszłości – mówi M. Ziółkowski i funduje nagrodę za pomoc w znalezieniu sprawcy ostrzelania autokaru. Osoba lub osoby, które pomogą w jego ustaleniu dostaną 2 tys. zł. 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Wojciech Czapiewski wracał busem z pracy w Holandii i zaginął

 

Słubiccy policjanci poszukują zaginionego Wojciecha Czapiewskiego z Chojnic. Mężczyzna wracał z pracy w Holandii. 

Więcej…

Listy gończe

Zbiegły więzień Adrian P. zatrzymany

 

W poniedziałek, 27 listopada, w Legnicy policjanci zatrzymali poszukiwanego od tygodnia zbiegłego więźnia 27-letniego Adriana P.

Więcej…