Pomysłowość osób trudniących się nierządem nie zna granic. Od pewnego czasu dla komfortu klientów dziewczyny świadczą usługi w kamperze zaparkowanym na jednej ze stacji benzynowych pod Zieloną Górą.

Nocą z piątku na sobotę patrol zielonogórskiej drogówki rutynowo patrolował drogę w kierunku Nowej Soli. Na jednej ze stacji benzynowych dostrzeżony został samochód stojący od dłuższego czasu z włączonym silnikiem. To stary turystyczny peugeot kamper.

Kiedy policjanci podeszli bliżej okazało się, że w środku jest mężczyzna. Poproszony o dokumenty podał policjantowi… legitymację rencisty. Nie chciał dać dowodu osobistego. W pewnym momencie próbował uciec z samochodu. Policjanci zatrzymali go.

Po chwili z kabiny tira wyszła kobieta. Podeszła do policjantów i zaczęła awanturę. Mężczyzna, który w końcu pokazał dowód osobisty powiedział, że jest po… piątym zawale. Do radiowozu nie wejdzie, bo się denerwuje i może stać tylko na zewnątrz.

- Co chcecie – krzyczała do patrolu kobieta trudniąca się prostytucją. Nie ukrywała tego. – Nie jesteście ludźmi – krzyczała. Mężczyzna uspokajał ją. Wcześnie zapewniał, że nie jest jej ochroniarzem. Samochód nie należy do nich, ale został wypożyczony. Po sprawdzeniu okazało się, że kobieta była już karana, a mężczyzna nie ma prawa jazdy.

Jedna z osób, która na stacji benzynowej parkuje tira bardzo często, powiedziała nam, że turystyczny kamper to miejsce, w którym prostytutki świadczą swoje usługi. – Wie pan, żeby było tak bardziej luksusowo, a nie tylko w kabinie tira – wyjaśniał kierowca.

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął 29-letni Kamil Mroczka z Drzeńska

Kamil Mroczka 19 grudnia ub.r. wyjechał do pracy w Holandii i od tego czas nie ma z nim żadnego kontaktu.

Więcej…

Listy gończe

Sulechowianin Grzegorz F. poszukiwany niebezpieczny diler zatrzymany przez policję

Niebezpieczny przestępca został zatrzymany przez funkcjonariuszy centralnego biura śledczego zielonogórskiej policji.

Więcej…