Od lutego śledczy szukają mordercy Krystyny Ch. z Zaboru. Jej ciało zostało znalezione zakopane głową w dół w lesie w Zielonej Górze. Jak na razie śledztwo nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, zabójca cały czas jest na wolności.

Wszystko zaczęło się 25 lutego br. To wtedy w kompleksie leśnym koło Przylepu znalezione zostało ciało zakopane głową w dół. Na nogi wystające z ziemi natknęły się osoby pracujące przy wycince drzew. Od razu było pewne, że doszło do zabójstwa. Na miejsce zjechały się policyjne wozy. Dojechał prokurator. Teren został odcięty przez policję. Przez wiele godzin zabezpieczano ślady.

Śledztwo od samego początku zostało objęte tajemnicą. Zielonogórska prokuratura nie zdradzała i nie zdradza żadnych szczegółów dotyczących zdarzenia. Nie wiadomo nawet jak zginęła Krystyna Ch. z Zaboru koło Zielonej Góry.  

Jedyną oficjalną informacją dotyczącą zabójstwa jest prośba śledczych o pomoc. Przy zwłokach Krystyny został znaleziony kluczyk do samochodu marki kia. Nie wiadomo jednak do kogo należy. Śledczym nie udało się tego ustalić. Policja prosi o kontakt osoby, które mogą mieć informacje na temat prowadzonego śledztwa oraz odnalezionego klucza. I to tyle z oficjalnych komunikatów.

Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, w kręgu podejrzanych o dokonanie morderstwa znajduje się osoba z bliskiego kręgu zamordowanej kobiety. Dowodowo jest to jednak bardzo trudne do udowodnienia. Nawet analiza materiału DNA znalezionego na ciele denatki, w tym wypadku niewiele da. Wygląda więc na to, że śledczy pracujący nad sprawą mają niewiele informacji i żadnych konkretnych dowodów. W efekcie morderca kobiety cały czas jest na wolności.

Ustaliliśmy, że Krystyna Ch. wyszła z domu w Zaborze 15 stycznia br. przed godz. 1:00 w nocy. W dniu zaginięcia 38-latka pokłóciła się z mężem. Mieli się nawet poszarpać. Kobieta położyła do łóżek czworo dzieci i razem z mężem poszli spać. – Między północą a godz. 1:00 Krysia wstała z łóżka, ubrała się i wyszła ze swojego domu przy ul. Szkolnej – opowiadała nam zaraz po zaginięciu, osoba z grona osób najbliższych dla Krystyny. Od tego czasu już nikt jej nie widział. Krystyna w domu zostawiła portfel z pieniędzmi, dokumentami oraz kartami bankomatowymi. Znaleziono ją martwą 25 lutego.

Śledczy robią co tylko mogą, żeby znaleźć zabójcę 38-latki. Na miejscu zabezpieczono wiele różnych śladów. W tym opon samochodowych, którym morderca mógł przywieźć ciało Krystyny lub wjechać z nią do lasu i tam ją zamordować. Na miejsce znalezienia ciała Krystyny Ch. ściągnięto samochód należący do osoby bliskiej kobiecie. Porównywano ślady kół pojazdu z tymi znalezionymi na miejscu znalezienia ciała. Czy coś to dało? Tego również nie wiadomo.

Teren znalezienia ciała przeszukały specjalistyczne psy, których użyto do poszukiwań ciała Ewy Tylman w Poznaniu. To też nie dało żadnych konkretnych efektów. Jak udało się nam ustalić, ciało ofiary było w dobrym stanie, ponieważ pomogły niskie temperatury.  

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…