Jerzy M. zginął z ręki bratanka. Morderca ciało wrzucił do szamba. Tam zwłoki z pętlą na szyi znaleźli strażacy. – Mężczyzna przyznał się do zabójstwa. Został aresztowany – mówi prokurator Jacek Buśko z zielonogórskiej prokuratury okręgowej.

Czytaj więcej...