Wschowscy śledczy rozbili gang zajmujący się wyłudzaniem nadwyżek mleka. Dziennie kradli 1 tys. litrów mleka. Na kradzieży zarobili niemal milion złotych.  

Nad sprawą od dawna pracowali wschowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej oraz wschowska prokuratura. Do oszustw dochodziło na terenie hodowli zwierząt zarodowych. Jak działał gang oszustów? Po  zakończeniu właściwego pobrania  mleka z chłodni fermy krów i rozliczeniu na wydruku ilości pobranego mleka, dodatkowo pobierali kolejną partię mleka, nie mniej niż 1 tys. litrów dziennie. Tego mleka oczywiście już nie rozliczali. Ukradzione mleko dodawali do ilości mleka pobranego od indywidualnych producentów. Zyskiem ze sprzedaży dzielili się między sobą oraz indywidualnymi producentami mleka.

Śledczy ustalili, że za kradzieżami mleka stoi pięć osób. Działali nie krócej niż cztery lata. Metodę kradzieży mleka opracowało dwóch mężczyzn w wieku 36 i 45 lat. To oni byli mózgiem gangu. Pomagali im trzej mężczyźni, rolnicy produkujący mleko. To oni rozpisywali nadwyżkę na zasadzie zawyżonych faktur. W sumie w ciągu czterech lat na kradzionych setkach tysięcy litrów mleka zarobili niemal milion złotych.

36-latek, główna osoba w przestępczym precedrze została aresztowana przez sąd na trzy miesiące. Pozostali członkowie szajki wpłacili poręcznie majątkowe. 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął 29-letni Kamil Mroczka z Drzeńska

Kamil Mroczka 19 grudnia ub.r. wyjechał do pracy w Holandii i od tego czas nie ma z nim żadnego kontaktu.

Więcej…

Listy gończe

Sulechowianin Grzegorz F. poszukiwany niebezpieczny diler zatrzymany przez policję

Niebezpieczny przestępca został zatrzymany przez funkcjonariuszy centralnego biura śledczego zielonogórskiej policji.

Więcej…