Wschowscy śledczy rozbili gang zajmujący się wyłudzaniem nadwyżek mleka. Dziennie kradli 1 tys. litrów mleka. Na kradzieży zarobili niemal milion złotych.  

Nad sprawą od dawna pracowali wschowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej oraz wschowska prokuratura. Do oszustw dochodziło na terenie hodowli zwierząt zarodowych. Jak działał gang oszustów? Po  zakończeniu właściwego pobrania  mleka z chłodni fermy krów i rozliczeniu na wydruku ilości pobranego mleka, dodatkowo pobierali kolejną partię mleka, nie mniej niż 1 tys. litrów dziennie. Tego mleka oczywiście już nie rozliczali. Ukradzione mleko dodawali do ilości mleka pobranego od indywidualnych producentów. Zyskiem ze sprzedaży dzielili się między sobą oraz indywidualnymi producentami mleka.

Śledczy ustalili, że za kradzieżami mleka stoi pięć osób. Działali nie krócej niż cztery lata. Metodę kradzieży mleka opracowało dwóch mężczyzn w wieku 36 i 45 lat. To oni byli mózgiem gangu. Pomagali im trzej mężczyźni, rolnicy produkujący mleko. To oni rozpisywali nadwyżkę na zasadzie zawyżonych faktur. W sumie w ciągu czterech lat na kradzionych setkach tysięcy litrów mleka zarobili niemal milion złotych.

36-latek, główna osoba w przestępczym precedrze została aresztowana przez sąd na trzy miesiące. Pozostali członkowie szajki wpłacili poręcznie majątkowe. 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…