Przed sądem stanie szajka oszustów działających metodą „na policjanta”. Ich ofiarą padła staruszka, której ukradli  50 tys. zł. Grozi im 8 lat więzienia.

Kamil K., Paweł S. i Robert S. w wieku od 22 do 30 lat w ręce zielonogórskich policjantów wpadli w lutym ub.r. Wszyscy są mieszkańcami Warszawy. To gang, który zajmował się okradaniem ludzi metodą „na policjanta”. W Zielonej Górze uderzyli w listopadzie 2015 r. Jeden z nich zadzwonił do mieszkania 74-letniej kobiety. Podał się za jej siostrzeńca. Kobieta nie miała rodziny, więc myśląc, że to pomyłka, rozłączyła się. - Po chwili telefon zadzwonił kolejny raz i męski głos w słuchawce poinformował, że jest policjantem – mówi nadkom. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.

Kobieta została przekonana przez oszusta, że ma do czynienia z policjantem, który chce jej pomóc i zabezpieczyć pieniądze. Przekazała mu wszystkie swoje oszczędności wypłacone z konta w banku. W sumie oszuści zabrali kobiecie ponad 50 tys. zł. - Niestety pokrzywdzona o tym, że została oszukana, zorientowała się dopiero po kilku godzinach i wtedy powiadomiła policję – mówi nadkom. Stanisławska.

Śledczy ustalili, że gang w listopadzie 2015 r. podjął jeszcze cztery próby wyłudzeń pieniędzy od mieszkańców Zielonej Góry. Na szczęście nie dały się. Cztery miesiące później zielonogórscy policjanci zatrzymali gang. Zielonogórska prokuratura rejonowa skierowała już do sądu akt oskarżenia przeciwko członkom szajki oszustów. Wszyscy byli wcześniej karani i notowani za podobne przestępstwa. Grozi im kara do 8 lat więzienia.

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął 29-letni Kamil Mroczka z Drzeńska

Kamil Mroczka 19 grudnia ub.r. wyjechał do pracy w Holandii i od tego czas nie ma z nim żadnego kontaktu.

Więcej…

Listy gończe

Zielonogórska policja szuka przestępcy

 

Wydział dochodzeniowo-śledczy zielonogórskiej policji poszukuje mężczyzny podejrzewanego o popełnienie przestępstwa.

Więcej…