Michał jechał pijany i roztrzaskał osobówkę w Zielonej Górze. Zranił swoją znajomą. Wydmuchał niemal 3,2 promila. We wtorek 23 maja stawił się przed niecodziennym sądem. W sędziowskiej todze siedział jego kolega z klasy Jakub Błażyński, a całe zdarzenie zostało wyreżyserowane.

W rolę oskarżonego wcielił się uczeń Adrian Kołodziej. Pomagał mu zawodowy adwokat Piotr Majchrzak. Ruszyła dziecięca rozprawa, nad którą czuwał sędzia Paweł Jurewicz z wydziału karnego zielonogórskiej okręgówki.

Było jak na prawdziwej rozprawie. Sędziowie, adwokaci i prokuratorzy mieli togi i kodeksy karne. Strony zadawały pytania, wiele pytań. Spierały się, szukały jak najdrobniejszych szczegółów, aby tylko mieć się do czego przyczepić. – A o której oskarżony pił alkohol?  - pytał obrońca, aby po chwili zapytać o ilość wypitego piwa. Oskarżony bronił się jak tylko mógł. Zasłaniał niepamięcią. Wskazywał, że to nie on prowadził, a kluczyki od auta wcześniej zgubił.

Po procesie były nawet prawdziwe mowy końcowe i wyrok. – Bardzo ciekawe zajęcie – przyznał Jakub. - Adwokat też ma fajną pracę – dodała Jagoda Dudek.

To wszystko odbyło się z okazji Dnia Edukacji Prawej, który zorganizował Zielonogórski Oddział Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Jest on obchodzony w całej Europie. Data nie jest przypadkowa. 23 maja to rocznica śmierci sędziego śledczego Giovanniego Falcone, jego żony oraz ochraniających ich funkcjonariuszy policji, zamordowanych w 1992 r. przez sycylijską mafię.

- Cel takich spotkań to podnoszenie świadomości prawnej ludzi, a szczególnie młodzieży – mówi sędzia Jurewicz.

Jedną z rozpraw poprowadził Krzysztof Józefowicz, sędzia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, do niedawna jego szef. – Edukacja prawna jest niezbędna szczególnie dla młodzieży, która nie tylko nie zna prawa, ale również nie zna swoich obowiązków i często naraża się na różnego rodzaju sankcje – mówi sędzia Józefowicz. W rozprawie pomagali mecenas Krzysztof Szymański, dziekan Okręgowej Izby Adwokackiej w Zielonej Górze i mecenas Anna Pawlikowska. Na innej sali w rozprawie młodzieży pomagała mecenas Magdalena Zaryło-Kopeć.

- Ideą jest pokazanie uczniom jak wygląda sala rozpraw, jak wygląda rozprawa sądowa oraz uświadomienie uczniom tego, jakie obowiązki spoczywają na nich jako potencjalnych uczestników rozpraw sądowych – tłumaczy Anna Macur, sędzia Sądu Rejonowego w Zielonej Górze. 

 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Mieczysław Korytek. Szukają go policjanci, strażacy i sąsiedzi

 

Już drugi dzień trwają poszukiwania 84-letniego Mieczysława Korytka z miejscowości Rybaki. Mężczyzna zaginął  21 sierpnia.

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…