Wszystko wydarzyło się we wtorek, 26 września, na ul. Ruczajowej w Zielonej Górze. Ciężarna kobieta wsiadła do opla frontery. Odpaliła silnik, ruszyła i wtedy pojawiły się płomienie. Uciekła z auta i po chwili dostała skurczy porodowych. Kobieta trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło po godz. 11:00. Z jednego z bloków przy ul. Ruczajowej wyszła ciężarna kobieta. Wsiadła do opla frontery stojącego na parkingu. Odpaliła silnik i ruszyła. Po chwili zauważyła mocny dym i płomienie. Samochód zaraz po odpaleniu silnika zapalił się.

Kobieta w zaawansowanej ciąży uciekła z płonącego auta. Opel po chwili był już cały w płomieniach. Kiedy na miejsce dojechały wozy straży pożarnej, samochód płonął już bardzo mocno. Nad osiedlem unosiła się chmura gęstego dymu.

Strażacy zaczęli gasić pożar. W pewnym momencie zestresowana kobieta upadła na chodnik trzymając się za brzuch. Strażacy podbiegli do ciężarnej kobiety. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia ratunkowego. – Kobieta ze skurczami została przewieziona do szpitala – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji. Cały czas jest w szpitalu.

Strażacy szybko ugasili pożar auta. Z opla nic nie zostało. Wszystko wskazuje na to, że doszło do samozapłonu w instalacji elektrycznej auta. – Dobrze, że nie zapalił się nocą, bo wtedy spłonęłyby wszystkie samochody na parkingu – mówili mieszkańcy okolicy.

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…