Tragicznego odkrycia dokonano w środę, 27 września, w mieszkaniu przy ul. Fabrycznej w Zielonej Górze. Drzwi od mieszkania, na polecenie policji, otworzyli zielonogórscy strażacy. W pokoju mieszkania znaleziono ciało mężczyzny i jego psa.

Wszystko wydarzyło się w środę pkoło godz. 11:00. Jak ustalił portal poscigi.pl, mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Fabrycznej wezwali policję. Byli zaniepokojeni tym, że od pewnego czasu nie widzieli sąsiada. Na miejsce przyjechał patrol. Nikt nie otwierał drzwi od mieszkania.

- Zostaliśmy poproszeni przez policję o pomoc w wejściu do mieszkania – mówi bryg. Maksymilian Koperski, zastępca komendanta zielonogórskich strażaków. Strażacy wyważyli drzwi od mieszkania. W środku dokonano makabrycznego odkrycia.

Właściciel mieszkania leżał martwy. Obok był też martwy pies. – W mieszkaniu są oznaki pożaru, który samoczynnie zgasł – informuje bryg. Koperski. To był niewielki pożar obejmujący wyposażenie mieszkania. – Zgon najprawdopodobniej nastąpił w wyniku zaczadzenia lub wypalenia się tlenu w pomieszczeniu – mówi bryg. Koperski.

Na miejscu jest policja, która wyjaśnia jak doszło do zgonu mężczyzny.

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…