Do karambolu doszło w czwartek 5 stycznia z samego rana na trasie K18 koło Iłowej. Zderzyły się trzy ciężarówki. Kabiny pojazdów zostały dosłownie zmiażdżone i zakleszczyły się. Jak mówią ratownicy to cud, że nikt nie zginął.

Jedna z  ciężarówek jechała w kierunku Wrocławia. Nagle ogromny samochód wpadł w poślizg. Naczepą zaczęło rzucać po dwupasmowej jezdni. Wtedy doszło do zderzenia z kolejnymi dwoma ciężarówkami. Siła zderzenia była tak ogromna, że kabiny ciężarówek daf, iveco oraz man zakleszczyły się.

Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Zderzenie wyglądało tak, jakby doszło do śmiertelnego wypadku. Kabiny aut zostały kompletnie roztrzaskane i przygniecione ciężkimi naczepami. Jak mówili na miejscu ratownicy to cud, że nikt nie zginął.

Do szpitala został przewieziony kierowca jednej z ciężarówek. Doznał jedynie urazu nogi i klatki piersiowej. Jego życie nie jest zagrożone. Pozostali wyszli z kraksy bez szwanku.

- Karambol to niestety konsekwencja niedostosowania prędkości do bardzo trudnych warunków panujących na drogach – mówi kom. Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.

Odcinek drogi krajowej nr 18 w rejonie miejscowości Iłowa jest zablokowany. Na  miejscu są policjanci z Żagania i Żar. Usuwanie rozbitych ciężarówek zajmie nawet kilkanaście godzin. Policjanci wyznaczyli objazdy.

Padający, marznący śnieg oraz silny wiatr powodują, że warunki na drogach w regionie są trudne. - Niektórych kierowców taka sytuacja przerasta. Ostrożna jazda, zdrowy rozsądek oraz praca policjantów sprawią, że na drogach będzie bezpieczniej – mówi kom. Maludy. 

 

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…