35-letni mieszkaniec gm. Pleszew odpowie za przywłaszczenie telefonu komórkowego. W myśl przepisów kodeksu karnego każdemu, kto przywłaszcza rzecz znalezioną grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
22 sierpnia br. pleszewscy policjanci przyjęli zgłoszenie o przywłaszczeniu znalezionej rzeczy. Jak informowała mieszkanka gminy Pleszew, w lutym była ona na uroczystości w jednym z lokali, gdzie utraciła telefon komórkowy. Wartość wyceniła na kwotę 6 tysięcy złotych.
Policyjne dochodzenie doprowadziło do ustalenia i zatrzymania 35-letniego mieszkańca Pleszewa. Jak się okazało, podczas jego obecności w sklepie spożywczym, podszedł do niego nieznany mu mężczyzna. Trzymał on w ręku telefon komórkowy i spytał czy należy on do niego. 35-latek bez chwili wahania skłamał, że to on jest właścicielem telefonu.
Po otrzymaniu „komórki” 35-latek wystawił przedmiot na sprzedaż na jednym z portali zakupowych. Otrzymał za niego 1200 zł.
We wtorek, tj. 26 sierpnia br. usłyszał zarzut przywłaszczenia znalezionej rzeczy. W trakcie przesłuchania wyraził skruchę i chęć dobrowolnego poddania się karze.
W myśl przepisów kodeksu karnego każdemu, kto przywłaszcza rzecz znalezioną grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.