Danuta Matusik wyszła przed budynek szkoły w Rybniku wyrzucić worki ze śmieciami. Kilkadziesiąt minut później została odnaleziona nieopodal kontenerów. Nie żyła, została zamordowana. Sprawa do dziś pozostaje niewyjaśniona, a pytania o to, co wydarzyło się tamtego dnia, wciąż nie znalazły odpowiedzi. W ramach kampanii Archiwum X policja nie przestaje szukać.
Mężatka, matka czworga dzieci. Zatrudniona jako sprzątaczka w szkole zawodowej w Rybniku. W relacjach świadków wydawała się spokojną osobą, kimś, kto nie miał wrogów. Raczej łagodziła napięcia niż je wywoływał.
Dzień, 2 marca 2000, r. nic nie wskazywało na to, że ten dzień zakończy się tragicznie. Wieczorem, około 19:25 Danuta Matusik wyszła sama ze szkoły, żeby wyrzucić worki ze śmieciami do kontenerów znajdujących się na posesji. Kiedy przez dłuższy czas nie wracała, jej koleżanki z pracy zaniepokoiły się i zaczęły jej szukać. Same nie mogły jej odnaleźć, o pomoc poprosiły woźną wraz z jej mężem. W trakcie przeszukiwania terenu przy kontenerach odnalezione zostało ciało kobiety. Natychmiast powiadomiono pogotowie ratunkowe i Policję.
Lekarz na miejscu stwierdził zgon i wskazał, że do śmierci doszło z udziałem osób trzecich. Obok ciała znajdowały się worki ze śmieciami oraz drewniaki.
Archiwum X szuka mordercy Danuty Matusik
Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia zadane ostrym lub ostrokrawędzistym narzędziem. Biegli stwierdzili, że przyczyną śmierci było wykrwawienie oraz uszkodzenie narządów wewnętrznych.
W trakcie trwającego śledztwa przesłuchano świadków, przeprowadzone zostały też liczne czynności operacyjne oraz badania kryminalistyczne zabezpieczonych śladów. Wytypowane zostały również osoby, które mogły mieć związek ze sprawą, jednak po weryfikacji tych informacji nikt nie usłyszał zarzutów.
Na podstawie zeznań jednego ze świadków sporządzony został portret pamięciowy mężczyzny, który w dniu zdarzenia widziany był w pobliskim barze. W łazience miał tam zmywać krew z rąk.
Policja szuka świadków
– Pomimo wielu podejmowanych działań nie udało się dotąd ustalić sprawcy ani motywu zabójstwa pani Danuty Matusik – mówi oficer operacyjny z Archiwum X. Dodaje, że dziś policja dysponuje narzędziami i możliwościami, których nie było w 2000 r, dlatego ponownie analizuje każdy szczegół tej sprawy.
Policja zwracamy się do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące tego zdarzenia. Nawet jeśli wydają się one drobne lub dotyczą jedynie fragmentów wspomnień sprzed lat. Szczególnie istotne mogą być informacje dotyczące osób, które przebywały w pobliżu szkoły w godzinach wieczornych, 2 marca, 2000 r.
Osoby posiadające wiedzę na temat tego zdarzenia proszone są o kontakt pod numerem telefonu +48 509 985 025 lub mailowo archiwumx@policja.gov.pl. Policja zapewniamy pełną anonimowość.






