Strona główna Wiadomości Gorzów Wielkopolski Desperat wszedł na wysoki most kolejowy. Nie może znaleźć pracy

Desperat wszedł na wysoki most kolejowy. Nie może znaleźć pracy

Okazało się, że mężczyzna zdecydował się na desperacji krok z uwagi na sytuację osobistą.

Zdesperowany mężczyzna wszedł na szczyt mostu kolejowego. Chciał skoczyć. Policjant gorzowskiej patrolówki nakłonił desperata, żeby zszedł bezpiecznie na dół. Policjant zaoferował także pomoc w znalezieniu pracy.

We wtorek, 19 września, policjanci z gorzowskiej komendy przed godziną 16.00 otrzymali kilka informacji od zaniepokojonych przechodniów. Zauważyli mężczyznę, który wszedł na najwyższy punkt mostu kolejowego.

Na miejsce wysłano policyjne patrole. Sierż. Dawid Kamyk z wydziału sztab zdecydował się wejść na most. – Wiedział, że trzeba działać szybko. Policjant przez kolejne minuty rozmawiał z mężczyzną na szczycie mostu. Funkcjonariusz chciał się dowiedzieć, jak może mu pomóc – mówi kom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik policji w Gorzowie.

Okazało się, że mężczyzna zdecydował się na desperacji krok z uwagi na sytuację osobistą. Nie mógł poradzić sobie z problemami, potrzebował wsparcia. Sierż. Kamyk robił wszystko, żeby nakłonić 41-latka do zmiany decyzji. W drodze był już policyjny negocjator.

Desperat wszedł na wysoki most kolejowy

Funkcjonariusz gorzowskiej komendy przez cały czas wsłuchiwał się w problemy mężczyzny. Policjant zaproponował także pomoc w znalezieniu pracy i pierwsze kroki już zostały wykonane. 41-latek po rozmowie z mundurowym zrezygnował ze skoku. Wsłuchał się w prośby policjanta i obaj bezpiecznie zeszli na dół.

Sierż. Kamyk już niejednokrotnie potwierdzał, że jest policjantem zaangażowanym i profesjonalnym. Funkcjonariusz w nie tak odległej przeszłości między innymi ratował z mieszkania, w którym ulatniał się gaz, starsze małżeństwo. Reagował także po służbie i zatrzymał osobę poszukiwaną, a także angażował się w pomoc 96-letniemu kombatantowi. Swoją codzienną służbą potwierdza, że mundur nosi nie przez przypadek.

Informacja dla osób potrzebujących pomocy

Pamiętajmy, że jeśli potrzebujemy pomocy, nie wstydźmy się o nią poprosić. Każdy z nas może mieć słabsze chwile. Czasem myślimy, że nic gorszego nie może nas spotkać i nie wiemy jak poradzić sobie z przytłaczającymi nas problemami. Zawsze możemy zwrócić się do specjalistów, którzy pomogą nam przejść przez ciężki okres w życiu. Najlepiej nawiązać kontakt ze specjalistami:

– 116 123 – bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych, czynny 7 dni w tygodniu od 14:00 do 22:00.
– 116 111 – bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.
– 800 121 212 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, czynny 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę.