Do dramatu doszło we wtorek, 31 stycznia. Około godziny 11:00 dyżurny straży odebrał zgłoszenie, że w jednym z budynków w miejscowości Gilów ulatnia się czad. Niestety 68-latek zmarł. 70-latka trafiła do szpitala.
Do zgłoszenia wyruszył zastęp ze strzeleckiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Strażacy potwierdzili, że w domu występuje bardzo wysokie stężenie tlenku węgla.
W domy byli kobieta i mężczyzna niestety 68-latek zmarł. 70-latka została zabrana karetka do szpitala.