Dramatyczne sceny rozegrały się na korytarzu sądu rejonowego we Wrocławiu. Na podłogę upadł mężczyzna. Reanimację 78-latka rozpoczęli policjanci wykorzystując również AED. Mężczyzna odzyskał przytomność.
Do dramatycznych scen doszło w piątek, 23 stycznia, w budynku Sądu Rejonowego we Wrocławiu. W trakcie wykonywania czynności przy bramce wejściowej, wewnątrz budynku sądu, policjanci usłyszeli wezwanie o pomoc roztrzęsionej kobiety. wskazywała miejsce, w którym chwilę wcześniej upadł mężczyzna.
Widząc zdarzenie troje policjantów z „konwojówki” ruszyło na pomoc seniorowi. Mężczyzna nie reagował, z każdą sekundą jego oddech stawał się coraz bardziej płytki. Ppolicjanci przystąpili do reanimacji. W walce o życie mężczyzny wykorzystali urządzenie AED, które umieszczone było w holu głównym budynku sądu. Kilka minut później na miejsce dojechały dwa zespoły karetek pogotowia ratunkowego, które przejęły od policjantów poszkodowanego mężczyznę.
Jak się okazało, szybka interwencja policjantów miała kluczowe znaczenie dla jego życia. Dzięki szybkiej akcji mężczyzna odzyskał funkcje życiowe. Senior został zabrany do jednej z kartek, którą trafił do szpitala.
W trakcie prowadzenia całej akcji, ze względu na duże natężenie ruchu osób poruszających się po budynku sądu, mundurowi utworzyli strefę bezpieczną. Użyli banera, którym odgrodzili miejsce reanimacji od pozostałej części. Ponadto jeden z funkcjonariuszy kierował wszystkie osoby wchodzące do wejścia bocznego.
W tym samym czasie jeden z policjantów wraz z pracownikiem sądu rozpytał roztrzęsioną i widocznie przejętą całym zdarzeniem małżonkę poszkodowanego mężczyzny. Informacje były niezwykle istotne dla medyków, którzy na ich podstawie dostosowali ilość podanych środków medycznych. Gdy życiu 78-latka już nic nie zagrażało, jego małżonka przekazała podziękowania dla policjantów za niezwłocznie podjęte działania ratunkowe, które z całą pewnością przyczyniły się do uratowania życia jej męża.





