We wtorek, 17 lutego, od samego rana zostały wznowione poszukiwania zaginionej Angeliki Jastrzębskiej. Sytuacja jest bardzo ciężka, rzeka jest skuta lodem, a po zaginionej nie ma żadnego śladu.
Policja oraz straż pożarna od niedzieli, 15 lutego, prowadzą poszukiwania zaginionej 26-latki. Angelika jastrzębska ostatni raz była widziana w dniu zaginięcia około godz.16:00. To wtedy weszła do rzeki Warty. Z rzeki jednak nie wyszła. – Poszukiwania są cały czas prowadzone. Po zaginionej 26-latce nie ma żadnego śladu – mówi asp. Agnieszka Wiśniewska z biura prasowego gorzowskiej policji.
Gorzów. Trzeci dzień poszukiwań Angeliki
Strażacy przeszukują rzekę, która jest skuta lodem. To znacznie utrudnia poszukiwania 26-latki. Poszukiwani przez nurka w rzece wiążą się z dużym ryzkiem. Pod z tego powodu wodę zszedł specjalistyczny dron. To nim jest przeszukiwania Warta. Policja przeszukuje brzegi oraz okolice rzeki. Sytuacja jest już bardzo ciężka. Angelika do rzeki weszła w niedzielę. Mija trzecia doba poszukiwań.





