Policjanci z Poznania zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych oraz publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni w internecie. Do zatrzymania doszło na terenie dworca PKP. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Sprawa rozpoczęła się pod koniec stycznia, gdy do policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące gróźb kierowanych wobec jednego z użytkowników mediów społecznościowych.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna zamieszczał na Facebooku oraz w prywatnych wiadomościach wpisy, w których sugerował, aby „polać pokrzywdzonego benzyną i podpalić”. Treści te wzbudziły realną obawę o życie i zdrowie zgłaszającego.
Sprawą zajęli się poznańscy kryminalni we współpracy z funkcjonariuszami Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz prokuraturą. Dzięki analizie materiałów i pracy operacyjnej szybko ustalono tożsamość podejrzanego.
Mężczyzna został zatrzymany na dworcu PKP. Był wyraźnie zaskoczony działaniami policjantów, ponieważ w internecie nie posługiwał się swoim nazwiskiem.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów kierowania gróźb karalnych oraz publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Policja przypomina, że internet nie daje anonimowości, a publikowane w sieci treści mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.






