Jak informuje prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski, miał jedno z najprzyjemniejszych zadań, jakie ma prezydent miasta. – Wręczałem nagrody prezydenta miasta za długoletnie pożycie małżeńskie. Podczas dzisiejszej uroczystości spotkałem 221 par, które są razem co najmniej 55 lat. Trzy z nich świętowały 70. rocznicę ślubu – informuje prezydent Pabierowski.
Jubileusze małżeńskie w Zielonej Górze
Jak policzył włodarz miasta, 55 lat to ponad 20 tysięcy dni razem. – Dwadzieścia tysięcy razy powiedzieli sobie dzień dobry, zrobili zakupy, zapłacili rachunki, czasem się pokłócili i jakoś się pogodzili. A następnego dnia zaczęli od nowa szczęśliwe życie razem – mówi prezydent Pabierowski.
„Patrzenie razem w tym samym kierunku”
Antoine de Saint-Exupéry pisał, że miłość nie polega na patrzeniu na siebie nawzajem, tylko na patrzeniu razem w tym samym kierunku.
– Nasi Jubilaci robią to od ponad pół wieku. Na pewno nie zawsze było łatwo. A my świętowaliśmy ich sukces – podał włodarz Zielonej Góry.
Kiedy brali ślub, Zielona Góra wyglądała zupełnie inaczej. Przez te lata pracowali w zakładach, szkołach, szpitalach i urzędach. Wychowali dzieci i wnuki, które dziś są naszymi sąsiadami i współpracownikami. Nasze miasto, takie, jakim jest dzisiaj, w dużej części zawdzięczamy właśnie im.
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele miasta
Podczas dzisiejszej uroczystości prezydentowi towarzyszyła Małgorzata Janecka-Kwiatkowska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. W tym roku uroczystość zaszczycił również swoją obecnością Adam Urbaniak, przewodniczący rady miasta.
– Drodzy Jubilaci, raz jeszcze serdecznie gratuluję. Dziękuję za Wasz przykład i życzę zdrowia oraz wielu kolejnych wspólnych lat razem w zgodzie i miłości. W imieniu własnym i wszystkich Zielonogórzan życzę Wam jeszcze wielu, wielu szczęśliwych lat razem – mówi prezydent Pabierowski.








