
Nocna jazda zakończyła się potężnym hukiem. Kierowca Fiata uderzył w drzewo, porzucił rozbite auto i zniknął. Policjanci szybko ustalili, kto siedział za kierownicą. Teraz sprawdzają, czy mężczyzna prowadził samochód pod wpływem alkoholu.
Fiat uderzył w drzewo w miejscowości Kije
Do zdarzenia doszło nocą z czwartku na piątek, 23 października, w miejscowości Kije pod Sulechowem. Kierujący Fiatem uderzył w drzewo przy drodze. Następnie porzucił samochód i uciekł z miejsca zdarzenia.
Świadkowie zauważyli rozbite auto
Wszystko wydarzyło się w nocy. Zielonogórska policja została wezwana do miejscowości Kije po tym, jak świadkowie zauważyli samochód rozbity o drzewo.
Na miejsce szybko dotarł patrol drogówki. Funkcjonariusze ustalili, że w drzewo uderzył kierujący Fiatem. W samochodzie ani w jego okolicy nikogo jednak nie było. Okazało się, że kierowca zaraz po zdarzeniu porzucił uszkodzony pojazd i uciekł.
Policja zatrzymała kierowcę Fiata
Mężczyzna, który uderzył samochodem w drzewo, został już zatrzymany przez policję.
– Ponieważ istnieje podejrzenie, że mógł kierować pojazdem pod wpływem alkoholu, została mu pobrana krew do badań pod tym kątem – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia
Samochód został zabezpieczony procesowo. Na lawecie pomocy drogowej trafił na strzeżony parking.
Wyniki badań krwi mają wyjaśnić, czy kierowca w chwili zdarzenia był trzeźwy. Sprawą zajmują się policjanci prowadzący dalsze czynności.






![Zielona Góra. Otwarto największy plac zabaw z boiskami. Zachwyca najwyższa wieża dla dzieci [ZDJĘCIA] Największy kompleks sportowo-rekreacyjny w Zielonej Górze z boiskami, placem zabaw i najwyższą wieżą dla dzieci](https://i0.wp.com/poscigi.pl/wp-content/uploads/2026/10/10a-2.jpg?resize=100%2C70&ssl=1)