Skrajną nieodpowiedzialnością wykazała się 37–latka. Mając ponad trzy promile alkoholu, wybrała się samochodem z Wrocławia do jednej z miejscowości w gminie Wschowa. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy i stanie przed sądem.
W sobotę, 14 marca, przed południem, policjanci wschowskiej drogówki otrzymali informację o jadącym osobowym Renault. Kierujący jechał zygzakiem, zwalniał i przyspieszał. – Mundurowi pilnie ruszyli za wskazanym pojazdem i zatrzymali go do kontroli na jednej ze wschowskich ulic – mówi aspirant Marek Cieślakowski, rzecznik policji we Wschowie.
Wschowa. Pijana kierująca przyjechała z Wrocławia
Za kierownicą Renault siedział kobieta. Po otwarciu drzwi od pojazdu policjanci wyczuli od kierującej bardzo silną woń alkoholu. Kobieta bełkotała. 37-letnia mieszkanka Wrocławia dmuchnęła w alkomat. – Wynik zszokował policjantów, bowiem na wyświetlaczu urządzenia pomiarowego pojawiły się ponad trzy promile alkoholu – mówi asp. Cieślakowski. Kobieta oświadczyła, że wyjechała niedawno z Wrocławia i w takim stanie pokonała ponad 100 kilometrów jadąc drogą ekspresową oraz krajową. Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy 37-latki, a sprawa będzie miała swój finał w sądzie.
Za kierowanie po pijanemu grozi jej kara do trzech lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Do tego sąd morze orzec o przepadku samochodu.






