Za narażenie rocznego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu odpowie 34-letnie Ukrainka. Kobieta miała dwa promile alkoholu. Przewracała się z wózkiem na klatce schodowej.
Do zdarzenia doszło przed kilkoma dniami w Lublinie. Jak wynikało ze zgłoszenia kompletnie pijana kobieta, przewracała się na klatce schodowej wnosząc wózek z dzieckiem na piętro. Dopiero gdy jedna z sąsiadek jej pomogła, udało jej się bezpiecznie wejść do mieszkania.
Świadek od raz na miejsce wezwał patrol policji. Jak się okazało, pod opieką 34-latki był jej roczny synek. Od kobiety wyczuwalna była silnia woń alkoholu. – Początkowo nie chciała poddać się badaniu alkomatem. Gdy test został przeprowadzony wyszło na jaw, że w organizmie miała blisko dwa promile alkoholu – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji.
Dziecko trafiło pod opiekę medyków. Sprawą zajęli się policjanci. Po wytrzeźwieniu 34-letnia Ukrainka usłyszała zarzuty narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją prokuratora została oddana pod dozór policji. O sprawie poinformowany został sąd rodzinny, który podejmie dalsze decyzje. Nieodpowiedzialnej matce grozi kara do 5 lat więzienia.





