27-letni mężczyzna, który od pewnego czasu okradał sklepy, został zatrzymany na gorącym uczynku. Łącznie usłyszał cztery zarzuty, a straty oszacowano na blisko 5 tysięcy złotych.
Do zatrzymania doszło 30 marca. Mężczyzna próbował wynieść ze sklepu baterie akumulatorowe o wartości blisko 1700 złotych. Został ujęty przez pracownika sklepu, a następnie przekazany policjantom.
Sprawa szybko nabrała szerszego wymiaru. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Koninie ustalili, że 27-latek ma na swoim koncie także wcześniejsze kradzieże. Jak się okazało, trzykrotnie kradł podobny asortyment – baterie akumulatorowe o wartościach około 1100, 1200 i 900 złotych.
Łączna wartość strat wyniosła blisko 4900 złotych. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Usłyszał cztery zarzuty kradzieży. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.






