Koszmarny wpadek. 20-latek uderzył bmw w drzewo. Zginęła 19-letnia dziewczyna

Do tragicznego wypadku doszło na odcinku drogi między miejscowościami Granice  a Strzelce Małe (woj. łódzkie). 20-latek jechał z dużą szybkością po mokrej drodze. Wypadł na pobocze i uderzył w drzewo, zginęła 19-letnia pasażerka.

Do koszmarnego wypadku doszło w sobotę. 10 września, około godz. 14:00. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń 20-letni kierujący bmw, nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Pędził po mokrej od deszczu drodze.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

W wypadku zginęła 19-latka

Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i wpadł w poślizg. Bmw zjechało na pobocze i tam uderzyło w drzewo. Samochód po uderzeniu w drzewo przewrócił się.

Niestety na miejscu zmarła 19-letnia pasażerka bmw. Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili szczegółowe oględziny. 20-letni kierujący był trzeźwy.

Toyota Zielona Góra