Do makabrycznego wypadku doszło na drodze Baborówko-Baborowo. Kierujący osobowy uderzył w drzewo, jedna osoba poszkodowana znajdowała się uwięziona w pojeździe.
W sobotę, 17 stycznia, o godz. 23.29 straż pożarna z Szamotułach została wezwana do wypadku drogowym na drodze na odcinku Baborówko-Baborowo. Na miejsce szybko dojechały trzy zastępy z jednostki w Szamotułach oraz OSP Baborowo i Pamiątkowo. Dojechała policja oraz karetka pogotowia ratunkowego.
Szamotuły. Śmiertelny wypadek
Na miejscu służby ratunkowe zobaczyły Forda Focusa, który zjechał na pobocze i z ogromna siłą uderzył w drzewo. Kierujący był zakleszczony w samochodzie. Mężczyzna nie miał funkcji życiowych. Strażacy musieli rozcinać karoserię Forda, żeby wyciągnąć kierującego. Natychmiast ruszyła długa walka o życie. Niestety mimo reanimacji nie udało się. Mężczyzna nie przeżył uderzenia w drzewo. – Ratownik medyczny stwierdził zgon młodego mężczyzny – informuje st. ogn. Łukasz Kawka z zespołu prasowego straży pożarnej w Szamotułach.
Przyczyny oraz okoliczności tragicznego wypadku bada policja pod nadzorem prokuratora.






