Kradzież podczas wizyty u znajomego. 48-latek wpadł kilka godzin później

Pleszewscy policjanci zatrzymali 48-latka podejrzanego o kradzież. Mężczyzna okradł swojego znajomego, u którego przebywał. Gdy pokrzywdzony zorientował się, zawiadomił policjantów. Sprawca usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat więzienia.

W niedzielę, 4 stycznia br. o godz. 1:00 do Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie zgłosił się mieszkaniec gminy Pleszew. Powiadomił on policjantów o kradzieży. Z informacji przekazanych przez zgłaszającego wynikało, że w sobotę do pokrzywdzonego przyjechał w odwiedziny 48-letni znajomy.

Gdy przed północą, mężczyzna wyszedł z mieszkania, pokrzywdzony zorientował się, że został okradziony. Z kieszeni spodni, wiszących w pokoju, zginęły pieniądze w kwocie 500 zł. a także dowód osobisty i dwie karty bankomatowe.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna użył kart, płacąc w jednym z pleszewskich sklepów. Zakupił, min. alkohol, napoje energetyczne i papierosy. Doładował też swój telefon za kwotę 100 zł.

Kryminalni ustalili, że mężczyzna może poruszać się taksówką. Po godz. 1:00 policjanci zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Na siedzeniu pasażera znajdował się 48-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu tucholskiego. Miał on przy sobie skradzione dokumenty i część gotówki.

48-latek został przewieziony do pleszewskiej komendy, gdzie został poddany badaniu na urządzeniu pomiarowym. Badanie wykazało ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił on od policyjnego aresztu.

5 stycznia br. policjanci przedstawili mu łącznie 4 zarzuty, dotyczące kradzieży i kradzieży z włamaniem, w związku z przełamaniem elektronicznych zabezpieczeń karty bankomatowej.

Za te czyny grozi mu kara do lat 5 więzienia.