Krosno Odrzańskie. Jeden recydywista i tyle przestępstw

Śledczy z gubińskiego komisariatu zakończyli sprawę 31-latka. Odpowie przed sądem za używanie tablic rejestracyjnych przypisanych do innego pojazdu, ucieczkę policji, złamanie dożywotnich zakazów prowadzenia, posiadanie narkotyków oraz kierowanie pod ich wpływem. Mężczyzna za swoje czyny odpowie w warunkach recydywy. Aktem oskarżenia trafił do sądu.

Sprawa prowadzona przez funkcjonariuszy z Gubina pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krośnie Odrzańskim znalazła swój finał w sądzie. – Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów 31-latkowi, który dopuścił się licznych naruszeń prawa na przestrzeni ubiegłego roku – mówi kom. Justyna Kulka, rzeczniczka policji w Krośnie Odrzańskim.

W marcu ubiegłego roku policjanci prewencji zwrócili uwagę na kierującego Oplem Vectra. Chcąc zatrzymać pojazd do kontroli, włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe. Kierowca zaczął jednak uciekać. Po przejechaniu kilku ulic auto stanęło na polnej drodze. Z pojazdu wybiegło dwóch mężczyzn, którzy próbowali ukryć się w zaroślach. – Mundurowi, nie tracąc uciekającego z pola widzenia, zatrzymali go po pościgu pieszym – mówi kom. Kulka.

Krosno Odrzańskie. Recydywista stanie przed sądem

Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 31-latek ma dwa dożywotnie zakazy prowadzenia. Tablice rejestracyjne Opla były do innego samochodu. Dodatkowo w aucie funkcjonariusze znaleźli metamfetaminę. Co więcej, mężczyzna z narkotykami wpadł ponownie w kwietniu ubiegłego roku, wtedy miał przy sobie marihuanę.

Kolejna sytuacja miała miejsce we wrześniu ubiegłego roku. Policjanci z krośnieńskiej drogówki, pełniąc służbę na motocyklach w Gubinie. Zauważyli motorowerzystę, którego pojazd nie miał tablicy rejestracyjnej. Po zrównaniu się z nim funkcjonariusz dał znak do zatrzymania. Mężczyzna zignorował polecenie i kontynuował jazdę. Gdy jeden z mundurowych zablokował mu drogę, zjechał na chodnik i na chwilę przystanął. Kiedy tylko z motoroweru zsiadł pasażer, kierujący ruszył gwałtownie przez pas zieleni. Policjanci ruszyli w pościg. Uciekinier wjechał w drogę szutrową, a następnie w pole, gdzie stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się. Próbował jeszcze ratować się ucieczką pieszą w krzaki, jednak szybko został obezwładniony, mimo że stawiał opór i próbował się wyszarpać.

W trakcie dalszych czynności policjanci znaleźli przy nim zawiniątko z metamfetaminą. Mężczyzna ponownie złamał dożywotnie zakazy prowadzenia. W związku z tą sytuacją sąd przychylił się do wniosku prokuratury Rejonowej w Krośnie Odrzańskim i zastosował wobec 31-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Badania laboratoryjne krwi potwierdziły obecność narkotyków w jego organizmie. Oprócz zarzutów niezatrzymania się do kontroli, niestosowania się do orzeczonych środków karnych oraz posiadania narkotyków mężczyzna odpowie także za kierowanie pod ich wpływem. 31-latek będzie sądzony w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 7,5 roku więzienia.