Mołdawianin chciał wysadzić pociąg z olejem napędowym. Miał dokumenty w języku rosyjskim

Jest tymczasowy areszt dla 25-letniego obywatela Mołdawii, po tym jak na stacji kolejowej w Puławach doprowadził do zatrzymania pociągu towarowego z olejem napędowym. Przy mężczyźnie, który ukrył się między wagonami znaleziono różne urządzenia elektroniczne.

Do zatrzymania 25-latka doszło w poniedziałek, 16 lutego, przed godziną 16.00 na stacji kolejowej w Puławach. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w wagonach towarowych pociągu relacji Szczecin-Dorohusk.

W chwili zatrzymania 25-latek znajdował się pomiędzy wagonami. Funkcjonariusze na miejscu znaleźli przy zatrzymanym torbę z telefonami komórkowymi, sprzętem elektronicznym, kartami SIM, powerbankiem oraz dokumentami w języku rosyjskim.

O zdarzeniu powiadomiono Prokuraturę Krajową, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralne Biuro Śledcze Policji. Policjanci, którzy podjęli interwencję, pełnili służbę w ramach operacji „TOR” wspólnie z żołnierzem WOT oraz funkcjonariuszem Straży Ochrony Kolei.

Zatrzymany przez policjantów oraz funkcjonariuszy SOK i żołnierzy WOT 25-letni obywatel Mołdawii został w środę, 18 lutego, doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Mężczyźnie postawiono zarzut spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji materiałów łatwopalnych zagrażających życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. 25-latkowi, za popełnione przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności.