To miała być przejażdżka motocyklem i powrót do domu przed zmrokiem. Niestety, zakończyła się dramatyczną akcją poszukiwawczą, która przyniosła najgorszy z możliwych scenariuszy.
W niedzielę, 22 marca, 28-letni mężczyzna wyjechał z domu motocyklem typu cross na przejażdżkę w rejonie Nowogrodu Bobrzańskiego. Gdy nie wrócił po kilku godzinach, rodzina zgłosiła jego zaginięcie.
Nowogród Bobrzański. Ciało motocyklisty leżało przy drodze
Poszukiwania rozpoczęli policjanci oraz strażacy, którzy przeszukiwali lasy i drogi w okolicy. W akcji wzięto również dron z termowizją, aby ułatwić lokalizację zaginionego. Niestety, poszukiwania miały tragiczny finał. Po północy, w poniedziałek, 23 marca, odnaleziono ciało motocyklisty, które leżało około dwóch metrów od drogi. Nie było żadnych szans na ratunek – mężczyzna nie miał funkcji życiowych i zginął na miejscu zdarzenia.
– Trwa ustalanie okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia – mówi mł. asp. Anna Baran z zespołu prasowego zielonogórskiej policji. Zgodnie z decyzją prokuratora, ciało zostało zabezpieczone do sekcji.






