Pijana 14-latka z 13-latkiem kradli w markecie. Dziewczyna była agresywna

Wkrótce sąd rodzinny i nieletnich zadecyduje o dalszym losie 15-latki i 13-latka, sprawców kradzieży w jednym z bytomskich sklepów. Wartość skradzionych kosmetyków to ponad 1700 złotych. 15-latka już wcześniej kradła w sklepach. Trafiła do ośrodka wychowawczego na trzy miesiące.

We wtorek, 10 lutego, bytomscy policjanci po otrzymaniu zgłoszenia o kradzieży towaru, pojechali do jednego ze sklepów na terenie miasta. Jak wynika z ustaleń, 15-latka ukradła produkty, minęła linię kas i razem z 13-latkiem wybiegli ze sklepu z wózkiem ze sklepu.

Zareagował świadek, który widząc, jak dwie młode osoby wybiegają i gubią po drodze produkty, pobiegł za nimi. Złapał 13-latka, a następnie 15-latkę, która zaczęła się z nim szarpać. Po chwili zainterweniowali się także pracownicy ochrony. Na miejsce dojechali policjanci, którzy zatrzymali dwie nieletnie osoby, następnie na miejsce wezwali ich rodziców.

15-latka była agresywna. Okazało się, że była pijana. 13-latek, który jak wynika ze wstępnych ustaleń, mógł uczestniczyć w przestępstwie. Skradzione przedmioty to głównie słodycze i artykuły chemiczne na łączną kwotę przekraczającą 1700 złotych. Policjanci o każdej takiej sytuacji, bez względu na wartość skradzionego mienia, informują sąd rodzinny i nieletnich. Stróże prawa ustalili, że 15-latka dokonywała już wcześniej kradzieży sklepowych. Nieletnim przedstawiono zarzuty. Teraz swoje zachowanie 15-latka i 13-latek będą wyjaśniać przed sądem rodzinnym i nieletnich. Decyzją sądu 15-latka została przewieziona do ośrodka wychowawczego, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące.