Ponad 2 promile alkoholu, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i potrącenie rowerzysty na oznakowanym przejeździe. 60-letni kierowca Volkswagena Passata po zdarzeniu odjechał z miejsca, ale dzięki zgłoszeniu świadka został zatrzymany przez policję. Prokurator zastosował wobec niego dozór Policji i poręczenie majątkowe.
Potrącił rowerzystę na przejeździe i odjechał
Do zdarzenia doszło 13 października na ulicy Tysiąclecia Państwa Polskiego w Puławach. Jak ustalili policjanci, 60-letni mieszkaniec gminy Puławy, kierujący Volkswagenem Passatem, potrącił 49-letniego rowerzystę, który prawidłowo poruszał się po oznakowanym przejeździe dla rowerów.
Po potrąceniu kierowca na chwilę się zatrzymał, ale następnie odjechał, nie pozostając na miejscu zdarzenia.
O sytuacji powiadomił policję przypadkowy świadek — inny kierowca, który zauważył kolizję. Dzięki przekazanym informacjom funkcjonariusze podjęli działania i zatrzymali 60-latka na terenie Puław.
Kierowca miał ponad 2 promile i sądowy zakaz
Podczas policyjnych czynności okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Policjanci ustalili również, że 60-latek miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Na szczęście 49-letniemu rowerzyście nic się nie stało. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową.
Prokurator zastosował dozór Policji i poręczenie majątkowe
Po wytrzeźwieniu 60-latek został przesłuchany i usłyszał zarzut. Prokurator zastosował wobec niego dwa środki zapobiegawcze: dozór Policji oraz poręczenie majątkowe.
Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania sądowego zakazu. Grozi mu za to kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Będzie również odpowiadał za spowodowanie kolizji drogowej.
Policja apeluje o reagowanie na niebezpieczne zachowania
Policjanci przypominają, że nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów.
Każdy, kto zauważy niebezpieczne zachowanie na drodze, powinien zareagować i powiadomić odpowiednie służby. W tym przypadku zgłoszenie świadka pomogło policjantom szybko ustalić i zatrzymać kierowcę.






