Pijany kierowca przyjechał po wódkę na stację benzynową

Asp. sztab. Sylwester Olender w porę zareagował i przerwał jazdę pijanego kierowcy, który przyjechał po alkohol na stację benzynową w Cybince. W dodatku ma zakaz prowadzenia.

Kierownika posterunku w Cybince asp. sztab. Sylwester Olender w piątkowy poranek, 11 listopada, miła wolne. Zauważył mężczyznę, który przyjechał renault na stację benzynową w Cybince, a jego stan wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Kiedy funkcjonariusz zobaczył, że kierowca kupuje alkohol przy kasie stacji benzynowej, postanowił baczniej mu się przyjrzeć.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Pijany kierowca przyjechał po wódkę

Bełkotliwa mowa mężczyzny i woń alkoholu nie pozostawiała złudzeń. – Mężczyzna chciał wsiąść do auta i odjechać, jednak mundurowy podszedł do pojazdu i uniemożliwił mu dalszą jazdę – mówi asp. Agnieszka Kaczmarek, rzeczniczka policji w Słubicach.

Wezwany na miejsce patrol przebadał alkomatem 45-letniego kierowcę. Mężczyzn wydmuchał dwa promile alkoholu. w dodatku ma zakaz prowadzenia. Mężczyzna został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań do wytrzeźwienia. Za jazdę po pijanemu i złamanie sądowego zakazu stanie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia i wysoka grzywna.

Toyota Zielona Góra