Strona główna Z kraju Pijany kierowca wjechał do bagna. Pasażerkę ratowali strażacy

Pijany kierowca wjechał do bagna. Pasażerkę ratowali strażacy

Pijany 46-letni mieszkaniec gminy Ludwin wsiadł za kierownicę Chevroleta i jazdę zakończył w bagnie. Wydmuchał ponad 2,5 promila alkoholu. Wiózł swoją partnerką. Był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie po pijanemu. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w piątek, 6 marca, przed godziną 20.00 w miejscowości Garbatówka. Policjanci zostali zaalarmowani, że do przydrożnego bagna wjechał samochód. – Na miejsce zdarzenia dojechali policjanci z komisariatu w Urszulinie, łęczyńscy policjanci, strażacy i karetka pogotowia ratunkowego – mówi aspirant sztabowy Magdalena Krasna z policji w Łęcznej.

Garbatówka. Pijany wjechał Chevroletem do bagna

W samochodzie zanurzonym do połowy w bagnie były dwie osoby, 46 letni mieszkaniec gminy Ludwin oraz 45 letnia mieszkanka gminy Cyców. W wydostaniu kobiety z pojazdu niezbędna była pomoc strażaków. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości uczestników zdarzenia. Oboje byli pijani. Mężczyzna wydmuchał 2,5 promila alkoholu, a kobieta ponad 2 promile. Oboje zaprzeczali aby któreś z nich kierowało autem.

45-latka została przewieziona do szpitala we Włodawie. Po udzieleniu pomocy medycznej została zatrzymana. Jej partner również trafił do policyjnej celi. Podczas prowadzonych czynności policjanci ustalili, że pojazdem kierował 46-latek. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania po pijanemu będąc wcześniej prawomocnie skazanym za to samo przestępstwo. Ponadto nie stosował się do decyzji starosty dotyczącej cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami. Za popełnione przestępstwa grozi kara do 5 lat więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia oraz wysoka grzywna. Dodatkow sad może orzec o przepadku samochodu.