Dzięki zdecydowanej postawie mieszkańców Buk policjanci zatrzymali 29-letniego obywatela Kolumbii, który kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, mimo obowiązującego go sądowego zakazu. Jego nieodpowiedzialne zachowanie zakończy się nie tylko procesem karnym, ale również deportacją z Polski.
Do zdarzenia doszło w nocy z 7 na 8 lutego na ul. Dobieżyńskiej. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Buku zostali powiadomieni o ujęciu obywatelskim nietrzeźwego kierowcy. Z relacji świadków wynikało, że kierujący renault jechał pod prąd, stwarzając realne zagrożenie i niemal doprowadzając do czołowego zderzenia z pojazdem marki Volkswagen Golf.
Świadkowie zawrócili, dogonili renault i zatrzymali je. Wyczuwając od kierowcy silną woń alkoholu, odebrali mu kluczyki i uniemożliwili dalszą jazdę, a następnie powiadomili Policję.
Badanie alkomatem wykazało, że 29-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo policjanci ustalili, że mężczyzna posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Został zatrzymany, trafił do policyjnego aresztu, a jego samochód odholowano. Usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu.
W związku z rażącym naruszeniem prawa wszczęto również procedurę dotyczącą legalności pobytu cudzoziemca. Komendant Miejski Policji w Poznań wystąpił do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej mężczyznę do powrotu do kraju pochodzenia. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Wobec 29-latka orzeczono zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw strefy Schengen na okres 6 lat. Został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej i trafił do ośrodka, skąd pod eskortą opuści granice kraju.
Postawa mieszkańców Buku zasługuje na uznanie. Dzięki ich szybkiej reakcji i odpowiedzialnej decyzji nie doszło do poważnego wypadku.
Policjanci przypominają, że każda osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ma obowiązek przestrzegania obowiązującego prawa. Rażące naruszenia przepisów wiążą się z surowymi konsekwencjami, w tym z możliwością wydalenia z kraju.






