Strona główna Z kraju Pisali na murach bloków, że nie ma pandemii. Teraz mają bardzo poważne...

Pisali na murach bloków, że nie ma pandemii. Teraz mają bardzo poważne problemy (ZDJĘCIA)

Pisali na murach bloków że nie ma pandemii. Teraz grozi im po 5 lat odsiadki w więzieniu

Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy na murach kilkunastu budynków w Zamościu i gminie Szczebrzeszyn pisali, że nie ma pandemii korponawirusa i podważali skuteczność szczepionek przeciw COVID-19. Niektóre napisy zawierały także groźby kierowane wobec członków rady ministrów.

Do zdarzenia doszło 22 i 23 września. Nieznani wtedy sprawcy farbą namalowali napisy na blokach, przystankach, garażach oraz innych budynkach.

Naniesione przez wandali napisy podważały prawdziwość pandemii. Pisali hasła „fałszywa pandemia”. Ich napisy zawierały też hasła antyszczepionkowe. W dodatku treść niektórych haseł była groźbą kierowaną wobec członków rady ministrów.

Napisy zostały naniesione w kilkunastu miejscach na terenie Zamościa oraz miasta i gminy Szczebrzeszyn.

Wyjaśnieniem sprawy zajęli się kryminalni z zamojskiej komendy. W efekcie prowadzonych działań, na bazie zgromadzonego materiału funkcjonariusze wytypowali trzech młodych mężczyzn, podejrzewanych o to przestępstwo.
Do zatrzymania 26-latka z gminy Szczebrzeszyn, doszło w środę. Następnego dnia po zatrzymaniu 26-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut.

Kolejni podejrzani, dwaj mieszkańcy Zamościa w wieku 20 i 28 lat, zostali zatrzymani w piątek. Oni również usłyszeli już zarzuty.

Podejrzani działali wspólnie i w porozumieniu, do czynu przyznali się i złożyli wyjaśnienia. Wszyscy trzej decyzją prokuratora do czasu sądowego finału tej sprawy, zostali objęci policyjnym dozorem.

Grożą im kary po lat 5 więzienia.