W piątek (9 stycznia) w jednym ze sklepów w Szlichtyngowej dwie kobiety dokonały kradzieży, po czym wsiadły do pojazdu marki BMW, w którym czekał kierowca i odjechali w kierunku Wschowy. Takie zgłoszenie wraz z numerami rejestracyjnymi samochodu otrzymał dyżurny wschowskiej komendy, który na miejsce skierował patrole będące w jego dyspozycji.
Policjanci będący w służbie otrzymali informację od dyżurnego o pojeździe, którym mieli poruszać się podejrzewani o kradzież. Patrol ruchu drogowego zauważył wskazany samochód na wjeździe do Wschowy. Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych próbował zatrzymać BMW na drodze krajowej, jednak kierujący zjechał na stację paliw i po chwili zatrzymał się pod jednym z budynków. W momencie zatrzymywania, siedzący za kierownicą pojazdu 32-latek, otworzył drzwi i zaczął uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez funkcjonariuszy. W trakcie, gdy policjanci zatrzymywali kierującego, jedna z jego pasażerek, która miała ukraść towar ze sklepu, próbowała odjechać pozostawionym pojazdem. Nie udało jej się to z uwagi na zastawienie wyjazdu przez radiowóz. Po chwili druga pasażerka wyszła z pojazdu i udały się w kierunku pobliskich budynków. Na miejsce przyjechały dodatkowe patrole, które zatrzymały kobiety schowane w jednym z pustostanów.
Po sprawdzeniu kierującego w systemach okazało się, że prowadził pomimo sądowego zakazu kierowania. Badanie narkotestem wykazało, że 32-latek był pod wpływem środków psychoaktywnych. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań. Pojazd, którym kierował nie miał aktualnych badań technicznych i został zabezpieczony na parkingu policyjnym. W związku z popełnionym przestępstwem kierowania pojazdem pomimo orzeczonego zakazu, sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Natomiast pasażerki pojazdu 47-latka oraz 30-latka odpowiedzą za kradzież.





