Ponownie jechał pijany i tym razem idzie do więzienia

48-letni mężczyzna stanął przed sądem za kierowanie samochodem osobowym pomimo orzeczonego zakazu i będąc w stanie nietrzeźwości. Kierujący został zatrzymany po tym gdy na jednym z parkingów w Wilkowyi uderzył w zaparkowany tam samochód. Nie był to jedyny wyrok dla osób kierujących na zakazie w ciągu ostatnich dni.

2 stycznia br. po godzinie 21:00 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Jarocinie, zostali skierowani do obsługi zdarzenia drogowego na parkingu w miejscowości Wilkowyja.

Na miejscu zdarzenia mundurowi ustalili, że kierujący samochodem marki Renault Scenic w momencie zderzenia z zaparkowanym w tym samym miejscu Audi, jest w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone badanie wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie.

Podczas sprawdzenia kierowcy Renault w policyjnym systemie policjanci ustalili, że mężczyzna kierował samochodem pomimo orzeczonego przez sąd dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.

W związku z popełnionym przestępstwem, 48-letni mieszkaniec gminy Jarocin bardzo szybko stanął przed sądem. Sprawa odbyła się w tzw. trybie przyspieszonym i tego samego dnia mężczyzna usłyszał wyrok. Sąd wymierzył kierującemu karę bezwzględnego pozbawienia wolności na okres 3 miesięcy, zastosował środek karny w postaci kolejnego dożywotniego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi, a także orzekł świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 10.000 złotych.

Kolejny kierowcą, który usiadł za kierownica pomimo obowiązującego go zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi był 53-letni właściciel Alfy Romeo. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli 5 stycznia na ul. Solidarności w Jarocinie. Za popełnione przestępstwo niestosowania się do orzeczonego i prawomocnego wyroku również odpowiadał przed sądem w trybie przyspieszonym.

Mężczyzna usłyszał wyrok 3 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, środek karny w postaci zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi na 1 rok oraz świadczenie finansowe w wysokości 5 tys. zł.

Przypominamy, że niestosowanie się do orzeczonych przez sąd zakazów jest przestępstwem, za które grożą surowe konsekwencje prawne, w tym kara więzienia.