Niestety nie udało się uratować życia reanimowanego pensjonariusza Domu Pomocy w Szczawnie. W sobotę, 21 lutego, wybuchł tam pożar. Dziewięć osób trafiło do szpitali, ewakuowano z DPS-u łącznie 97 osób.
Strażacy dogaszają pożar w Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie. – Na miejscu jest 14 zastępów straży pożarnej zawodowej oraz jednostek OSP – mówi mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskiej straży pożarnej. Pożar jest już pod kontrolą.
Szczawno. Pożar Domu Pomocy Społecznej
Niestety mimo wysiłków nie udało się uratować mężczyzny ewakuowanego z DPS. Zmarł mimo długiej reanimacji. Stan reanimowanego pensjonariusza był określany jako krytyczny.
Z DPS-u ewakuowano 97 osób. Dziewięć osób zostało przewiezionych do szpitali z różnymi obrażeniami do delikatnych oparzeń po zatrucie dymem. – Na miejscu jest 30 policjantów oraz obsługa domu pomocy społecznej. Wszyscy ewakuowani znaleźli schronienie w pobliskiej świetlicy. – Tam jest ciepło i wszyscy są pod opieką – mówi wojewoda lubuski Marek Cebula. Sytuacja jest ciężka. To dom pomocy społecznej dla mężczyzn z zaburzani psychicznymi, wymagającymi opieki ponieważ nie są samodzielni. – Przygotowujemy już miejsca w DPS-ach w całym województwie – mówi wojewoda Cebula.
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. – Będzie ja ustalała policja – mówi mł. bryg. Kaniak.






