Przez dwa miesiące włamywał się do lokali gastronomicznych w Poznaniu. Wykopywał szyby i kradł wartościowe rzeczy oraz gotówkę. 40-latek został zatrzymany. To recydywista, który ma znacznie więcej na sumieniu.
Do niepokojących zdarzeń dochodziło w lutym i marcu na terenie Starego Miasta, Grunwaldu, Wildy oraz Jeżyc. Jak ustalili śledczy, 40-latek włamywał się do restauracji i lokali gastronomicznych. Jego sposób działania za każdym razem był bardzo podobny.
Mężczyzna pojawiał się w pobliżu wybranych lokali nocą. Kopał w okna wystawowe lub okna zaplecza. Gdy wybił szybę dostawał się do środka. W pomieszczeniach spędzał zaledwie kilka minut. W tym czasie zabierał przede wszystkim gotówkę, laptopy oraz alkohole, po czym uciekał. Jego przemieszczanie się z łupem zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
Poznań. Okradała restauracje, to recydywista
Policjanci ustalili, że ten sam mężczyzna odpowiada za kradzieże z otwartych samochodów zaparkowanych na terenie Starego Miasta i Grunwaldu. Z samochodów kradł pozostawione wartościowe przedmioty. Śledczy powiązali go także ze zniszczeniem samochodu na poznańskiej Wildzie. Straty, które spowodował w wyniku swojej przestępczej działalności, oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych.
Przełom w sprawie nastąpił, 5 marca. Analiza materiałów pozwoliła kryminalnym ustalić wizerunek sprawcy. Na tej podstawie wytypowano podejrzanego. Policjanci zatrzymali 40-latka na terenie poznańskiego Starego Miasta. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutów dotyczących włamań, kradzieży działając w warunkach recydywy oraz uszkodzeń mienia. Grozi mu za to kara do 15 lat więzienia.






