Poznań. Psy od miesięcy na mrozie bez jedzenia i wody. Interweniowała policja

Policjanci z komisariatu w Pobiedziskach interweniowali na jednej z posesji. Dwa psy w typie rasy rottweiler od miesięcy przebywały bez opieki, schronienia, stałego dostępu do jedzenia i wody. Zwierzęta zostały odebrane właścicielowi i trafiły do schroniska. W sprawie toczy się postępowanie o znęcanie się nad nimi.

W drugiej połowie stycznia policjanci z komisariatu w Pobiedziskach pojechali udali się na jedną z posesji na terenie gminy. – Z przekazanych informacji wynikało, że dwa duże psy od kilku miesięcy pozostają bez stałej opieki właściciela, samodzielnie wydostają się poza ogrodzenie, zdobywają pożywienie oraz stanowią zagrożenie dla innych zwierząt w okolicy – podał podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji. Jak ustalili funkcjonariusze, jeden z incydentów zakończył się dotkliwym pogryzieniem małego psa, który do tej pory wymaga stałej opieki weterynaryjnej.

Na miejscu policjanci potwierdzili skrajne zaniedbania. Zwierzęta nie miały zapewnionego odpowiedniego schronienia przed warunkami atmosferycznymi. Podczas interwencji temperatura wynosiła minus 6 stopni. Psy nie miały dostępu do wody ani jedzenia, a miski były puste, brudne i zamarznięte. – Jeden z czworonogów wykazywał wyraźne trudności z poruszaniem się, co dodatkowo wzbudziło niepokój funkcjonariuszy – informuje podkom. Paterski.

Poznań. Psy od miesięcy na mrozie bez jedzenia i wody

Wobec stwierdzonych nieprawidłowości policjanci, po konsultacji i we współpracy z urzędem gminy podjęli decyzję o zabezpieczeniu zwierząt w związku z podejrzeniem znęcania się nad nimi. Psy trafiły do schroniska, gdzie objęto je opieką weterynaryjną i zapewniono im odpowiednie warunki bytowe.W sprawie wszczęto postępowanie dotyczące znęcania się nad zwierzętami. Grozi za to kara do 3 lat więzienia.

Policja przypomina, że właściciel zwierzęcia ma obowiązek zapewnić mu właściwe warunki bytowe, opiekę oraz bezpieczeństwo. – Każdy sygnał o zaniedbaniach warto zgłaszać. Szybka reakcja może uratować życie i zdrowie zwierząt, szczególnie w okresie panujących mrozów – mówi podkom. Paterski.