Policjanci słubickiej drogówki w Ośnie Lubuskim zatrzymali kompletnie pijanego rowerzystę. Jak mówił, wracał z pracy. Jazda zygzakiem zwróciła uwagę policjantów.
W niedzielę, 8 marca, na terenie Ośna Lubuskiego policjanci drogówki zatrzymali do kontroli 42-letniego rowerzystę. Jechał zygzakiem. Rowerzysta był kompletnie pijany. Wydmuchał ponad trzy promile alkoholu. – W związku z tym mieszkaniec powiatu został ukarany surowym mandatem – mówi asp. sztab. Ewa Murmyło, rzeczniczka policji w Słubicach. Rowerzysta przyjął mandat w wysokości 2,5 tys. zł.
Ośno Lubuskie. Droga jazda pijanego rowerzysty
Mężczyzna tłumaczył, że jest już po pracy i wracał właśnie do domu. Funkcjonariusze podkreślają, że tego typu sytuacje przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drodze przez niechronionych uczestników ruchu drogowego. – Apelujemy również o rozsądek, niewsiadanie na rower pod wpływem alkoholu. Nawet pozornie niewielka ilość może znacząco obniżyć refleks i zdolność oceny sytuacji na drodze – mówi asp. sztab. Murmyło. Przypominamy, że pijanym rowerzystom i osobom poruszającym się na hulajnogach elektrycznych grozi mandat w wysokości 2,5 tys. zł.






