Sadysta znęcał się nad nieporadnymi rodzicami

30-letni mieszkaniec Nowy Tomyśl decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Mężczyzna usłyszał łącznie siedem zarzutów, w tym dotyczących uszkodzenia ciała, kierowania gróźb karalnych, znieważania matki, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz długotrwałego znęcania się fizycznego i psychicznego nad rodzicami. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

Z ustaleń śledczych wynika, że przez ponad rok 30-latek regularnie dopuszczał się przemocy wobec swoich rodziców, którzy z uwagi na wiek i stan zdrowia wymagali wsparcia i opieki. Będąc często pod wpływem alkoholu, poniżał ich, wyzywał, groził im oraz stosował przemoc fizyczną. W wyniku jednego z ataków matka doznała obrażeń ciała.

Mężczyzna ignorował wcześniej wydane wobec niego nakazy opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu oraz zakazy kontaktowania się z pokrzywdzonymi. Mimo aktywnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wsiadał za kierownicę, czym naraził się na kolejne zarzuty.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu podkreślają, że sprawcy przemocy domowej często wyładowują frustrację na najbliższych, nie radząc sobie z własnymi problemami. W tym przypadku mężczyzna nie potrafił racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania ani wskazać jego motywów.

Ostatecznie to rodzice zdecydowali się przerwać spiralę przemocy i zgłosili sprawę na Policję. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów i skierowanie wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztu, do którego sąd się przychylił.

Za popełnione czyny 30-latkowi grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd może również przedłużyć obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów oraz zastosować dodatkowe sankcje.

Przemoc domowa nie jest sprawą prywatną – to przestępstwo. Każdy ma prawo do bezpieczeństwa i godnego życia. Reakcja oraz zgłoszenie przemocy to wyraz odwagi, który może zapobiec dalszym krzywdom.