Śmiertelne dachowanie kierowcy Audi. Nie żyje 18-latek (ZDJĘCIA)  

Do śmiertelnego wypadku doszło na trasie Wronki-Pniewy. Kierujący Audi wypadł z drogi i dachował w polu. Osoba, która zginęła w wypadku oraz ranni znajdowali się koło samochodu.

Do tragedii doszło w niedzielę, 28 grudnia, o godzinie 23.49. Do dyżurnego straży pożarnej w Szamotułach wpłynęło zgłoszenie dachowanie samochodu oraz osobach poszkodowanych. Do zdarzenia doszło koło miejscowości Bobulczyn.

Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy strażaków z Szamotuł oraz OSP Bobulczyn, Ostroróg i Binino. Na miejsce dojechała karetka pogotowia ratunkowego oraz policja. Po dojeździe na miejscu zdarzenia strażacy zastali Audi, które po dachowaniu leżało na polu. Kierujący i pasażerowie znajdowali się w pobliżu pojazdu. Jedna osoba nie miał funkcji życiowych. Osoba ta zmarła na miejscu wypadku. To 18-letni Ukrainiec.

Ze wstępnych ustaleń policji wiadomo, że 27-letni kierujący Audi jadąc za szybko na prostym odcinkiem drogi wpadł w poślizg. Zjechał na pobocze i tam dachował w polu. Strażacy pomogli w przeszukaniu pobliskiego terenu w celu wykluczenia innych osób biorących udział w zdarzeniu.