Spacer zamienił się w dramat. Szczęśliwy finał akcji w lesie pod Sulechowem

Błyskawiczna reakcja policjantów z Sulechowa do tego pomoc strażaków, ratowników medycznych i leśniczego – dzięki doskonałemu współdziałaniu służb małżeństwo 67-latków, którzy zgubili się w lesie podczas spaceru, zostało odnalezione. Znajdowali się w takim miejscu, że sami nie byliby w stanie wrócić. Było już ciemno, a temperatura poniżej 0 stopni Celsjusza.

Wczoraj (4 stycznia) w okolicach Sulechowa doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji, która mogła nawet skończyć się tragicznie. Dwoje 67-letnich mieszkańców wybrało się ok. 14 na spacer do lasu. Nie zamierzali zbytnio się oddalać i cały czas szli leśną ścieżką, ale gdy chcieli wrócić okazało się, że droga jest zasypana, a oni nie wiedzą, w którą stronę pójść. Zajęci rozmową zupełnie stracili orientację. Dodatkowo okazało się, że w miejscu, w którym przebywają nie ma zasięgu i nie mogli zadzwonić po pomoc.

Gdy w pewnej chwili (przed godziną 16) udało im się zadzwonić pod numer 112 opowiedzieli, że zgubili się w lesie i nie wiedzą dokąd iść. Operator Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego powiadomił o sytuacji dyżurnego komisariatu Policji w Sulechowie, a ten natychmiast zarządził poszukiwania. Czas reakcji miał tu ogromne znaczenie bo zaczął już zapadać zmierzch, a 67-latkowie nie potrafili określić gdzie się znajdują. 

Aby namierzyć pechowych spacerowiczów, policjanci skontaktowali się z leśniczym, który telefonicznie na bieżąco udzielał im wskazówek, dokąd powinni się udać. W lesie panowały trudne warunki, niektóre leśne drogi i ścieżki okazały się nieprzejezdne, dlatego do działań przystąpili też strażacy, którzy pomogli udrożnić przejazd.

Policjantom udało się skontaktować z zaginionymi. W pewnym momencie 67-latkowie zaważyli niebieskie światła policyjnych radiowozów i zaczęli iść w tę stronę.

Przestraszeni, trochę przemarznięci, po udzieleniu im pomocy przez ratowników medycznych, wrócili do domu!

Na szczęście tym razem policjanci dotarli na czas, ale niech ta pechowa wycieczka będzie przestrogą dla innych! Obecnie panują bardzo niskie temperatury oraz miejscami mogą  występować obfite opady śniegu, co sprawia, że takie wyprawy są wyjątkowo ryzykowne. W takich warunkach nawet krótki spacer może szybko zamienić się w sytuację zagrażającą zdrowiu i życiu. Apelujemy o rozwagę. Unikajmy samotnych lub wieczornych wyjść do lasu, szczególnie podczas mrozów i intensywnych opadów. Dbajmy o siebie i swoich bliskich, a gdy zauważymy, że ktoś może potrzebować pomocy, reagujmy!