Sierżant Dawid Nagły, policjant Ogniwa Patrolowo- Interwencyjnego z komendy policji w Środzie Wlkp. podarował innemu człowiekowi szansę na drugie życie. Po dwóch latach od rejestracji w fundacji DKMS, jako dawca szpiku kostnego dowiedział się, że może zostać dawcą. Bez wahania oddał cząstkę siebie, by pomóc drugiemu człowiekowi.
Sierżant Dawid Nagły kierując się chęcią niesienia pomocy także poza służbą, zarejestrował się jako potencjalny dawca szpiku kostnego. Była to decyzja podjęta z potrzeby serca, bez pewności, czy kiedykolwiek zostanie wezwany, ale z nadzieją, że może kiedyś będzie mógł komuś pomóc.
Środa Wlkp. Policjant pomógł ciężko chorej 10-latce
Nagle zadzwonił telefon, który okazał się jednym z najważniejszych w jego życiu. -Po drugiej stronie przekazano informację, że znaleziono jego genetycznego bliźniaka, osobę ciężko chorą, dla której przeszczep jest jedyną szansą na powrót do zdrowia – mówi mł. asp. Karolina Pielucha z policji w Środzie Wlkp. Nie było nawet chwili zawahania. Policjant od razu podjął decyzję, że odda cząstkę siebie, żeby dać drugiemu człowiekowi nadzieję na życie. Rozpoczęły się badania i przygotowania, a wraz z nimi świadomość, że jego gest może odmienić czyjś los.
Postawa policjanta jest przykładem bezinteresownej pomocy. Ta historia pokazuje, że służba drugiemu człowiekowi czasem przybiera formę niezwykle ważnej decyzji, która dla kogoś staje się początkiem nowego życia. Sierżant Nagły po kilku miesiącach dowiedział się, że pomógł 10-letniej dziewczynce z Polski, która ciężko chorowała.





