Do akcji doszło w miejscowości Gaworzyce. Strażacy zostali wezwani na pomoc psu, który wpadł do głębokiego wykopu. Uratowali czworonoga.
Wszystko wydarzyło się, 5 lutego. Straż pożarna w Polkowicach dostała zgłoszenie z miejscowości Gaworzyce dotyczące psa, który wpadł do głębokiego wykopu. Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że wykop ma około 5 metrów głębokości. Zwierzę nie miało żadnych szans samodzielnego wydostania się z wykopu.
Strażacy zabezpieczyli teren oraz przystąpili do działań ratowniczych. Przy użyciu drabiny jeden z ratowników zszedł do wykopu i nawiązał kontakt z psem. W celu uspokojenia zwierzęcia oraz ułatwienia kontaktu ratownik zdjął rękawice ochronne, gdyż zapach sprzętu używanego podczas akcji gaśniczych mógłby powodować u psa dodatkowy stres.
Pies został bezpiecznie wydobyty z wykopu i przekazany pod opiekę właściciela. Zwierzę nie wymagało pomocy weterynaryjnej. Strażacy niosą pomoc wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna zarówno ludziom, jak i zwierzętom. Każde życie jest dla nas równie ważne.





