Strona główna Wiadomości Świebodzin Świebodzin. Szli autostradą w kapturach na głowach. W każdej chwili mogli zginąć

Świebodzin. Szli autostradą w kapturach na głowach. W każdej chwili mogli zginąć

Poruszanie się pieszo trasą szybkiego ruchu to bardzo niebezpieczne zachowanie. Przekonało się o tym dwóch mężczyzn, którzy w środę, 25 marca, szli jezdnią autostrady w rejonie Świebodzina. Mieli na głowach kaptury, co w połączeniu z ograniczoną widocznością na drodze drastycznie zwiększało ryzyko wypadku.

Policjanci, po otrzymaniu niepokojącego zgłoszenia o pieszych na autostradzie, natychmiast skierowali na miejsce patrol. – Funkcjonariusze zauważyli mężczyzn idących pasem awaryjnym. Jak się okazało, powód ich obecności w tym miejscu był prozaiczny – mówi asp. sztab. Marcin Ruciński, rzecznik policji w Świebodzinie. W samochodzie zabrakło paliwa.

Świebodzin. W kapturach na głowach szli autostradą

Zamiast jednak wezwać pomoc drogową, postanowili sprawdzić lokalizację najbliższej stacji benzynowej w telefonach. Następnie ruszyli tam pieszo. Mężczyźni mieli na głowach kaptury, które nie tylko ograniczały pole widzenia, ale też sprawiały, że byli oni mniej świadomi dźwięków nadjeżdżających z ogromną prędkością pojazdów. – Ze względu na dynamikę ruchu i rozwijane na autostradach prędkości, przebywanie tam osób pieszych jest surowo zabronione i skrajnie niebezpieczne – podkreśla rzecznik policji. Tai spacer mógł mieć tragiczny finał. Na szczęście zakończył się jedynie mandatami oraz bezpiecznym opuszczeniem autostrady przez mężczyzn.