Do wypadku doszło w czwartek, 11 grudnia, na drodze wojewódzkiej numer 395 między miejscowościami Strzelin i Ludowem Polskim. Samochód uderzył w ciężarówkę i rozpadł się na dwa kawałki.
Za kierownicą samochodu osobowego siedział 18-letni kierujący. Jechał drogą wojewódzką numer 395 na odcinku między miejscowościami Strzelin i Ludowem Polskim. Około godziny 6:20 rozpędzony samochód uderzył w ciężarówkę i rozpadł się na dwa kawałki. – Uderzyłem w ciężarówkę która jechała z przeciwka. Nie zostałem ranny, samodzielnie o własnych siłach opuściłem pojazd – informuje kierujący samochodem.
Samochód rozpadł się na kawałki
Na miejsce wypadku dojechały służby ratunkowe oraz policja. Siła uderzenia w drzewo była potężna. Samochód rozpadł się na dwa kawałki. Części samochodu oraz karoserii leżały rozrzucone dookoła w promieniu wielu metrów. 18-latek przeżył wypadek i trafił do szpitala. – Udałem się do szpitala. Po wszystkich badaniach doktor stwierdził że nic mi nie jest. Wyniki badań oraz prześwietleń były pozytywne bez żadnych uszczerbków na zdrowiu – informuje kierujący samochodem.
Patrząc na zdjęcia samochody można było przypuszczać, że doszło do wypadku z najtragiczniejszym zakończeniem.






